Historia

Początki powstania parafii w Michałowicach
Rodzi się niekiedy pytanie dotyczące początków nie tylko michałowickiej, ale także każdej w ogóle parafii: jak to się dzieje, że w pewnym momencie dziejów grupie ludzi przestaje wystarczać to, co ma – stara parafia, oddalony kościół, utarte szlaki…Dlaczego decydują się „na swoje”, którego jeszcze nie ma i trzeba to dopiero tworzyć za cenę nadludzkiego czasem wysiłku, wyrzeczeń, ofiarowywanych pieniędzy, które przecież przydałyby się gdzie indziej…Dlaczego w danej chwili ludzie wypowiadają słowa: parafię chcemy mieć swoją a kościół… zbudujemy!
Wioski, wchodzące w skład dzisiejszej parafii Michałowice, należały do parafii w Więcławicach. Duża odległość od kościoła sięgająca 5 – 8 km, brak komunikacji innej niż piesza lub konna jesienne błota czy wiosenne roztopy uniemożliwiające często dostęp do kościoła, zbyt niski lub podeszły wiek a także choroby sprawiały, że udział w życiu parafialnym nie mógł być mocno rozbudowany. Wydaje się, iz pragnienie posiadania własnej wspólnoty parafialnej, aby w ogóle zaistniało, a w dalszej kolejności skonkretyzowało się i urzeczywistniło, zakłada w pierwszej kolejności pobudzenie i wzrost potrzeb religijnych miejscowej społeczności – podniesionych do tego stopnia, ze to, co było już absolutnie nie wystarcza, a następnie pojawienie się kogoś, kto zgromadzi ludzi i skutecznie zmobilizuje ich do podjęcia pracy, nie pozwalając, aby pragnienie pozostało mglistą mrzonką…
Myśl o utworzeniu parafii w Michałowicach pojawiła się już przed I wojną światową. Musiała jednak przezwyciężyć próbę czasu i obiektywne trudności. Nade wszystko jednak trzeba było, aby miejscowa społeczność dojrzała duchowo i aby inicjatywa powołania do życia parafii nie była jej niejako narzucona „z góry”, lecz by wyrosła oddolnie…aby pragnienie: chcemy mieć swój kościół stało się własnością prawie wszystkich.
Ogromne znaczenie dla wzrostu pobożności i zaangażowania świeckich, a zwłaszcza młodych w życie Kościoła i podjęcia troski o jego losy, te wielkie w wymiarze Kościoła powszechnego, ale i te najbliższe dotykające parafii i wioski, miała istniejąca w okresie międzywojennym i prężnie działająca Akcja Katolicka. W Michałowicach powstały i działały owocnie dwa koła organizacji młodzieżowych, wchodzących w jej struktury: Koło Katolickiego Stowarzyszenia Młodzieży Męskiej i Koło Katolickiego Stowarzyszenia
Młodzieży Żeńskiej. Praca w grupach pomogła młodzieży ukształtować w sobie ducha autentycznej pobożności i dojrzałej wiary, wszczepiła pragnienie życia według wielkich ideałów i wartości. Pracą tych właśnie ludzi i głównie za ich ofiary został wzniesiony michałowicki kościół.
Drugim ważnym czynnikiem decydującym o powstaniu parafii, było rozpoczęcie sprawowania kultu Bożego w Michałowicach. W początkowym okresie II wojny światowej, ówczesny wikariusz parafii Więcławice ks. Andrzej Bajer, po przeprowadzeniu rozmów z mieszkańcami Michałowic i Ochotniczą Strażą Pożarną, wynegocjował użyczenie sali w remizie i zamianę jej na kaplicę. Po uzyskaniu zgody na odprawianie Mszy św. poza kościołem, udzielonej 11 listopada 1940 r. przez Kurię Metropolitalną w Krakowie, dwa dni później, bo już 13 listopada została odprawiona w Michałowicach pierwsza Msza św. Regularnemu odprawianiu nabożeństw w niedziele zaczęło towarzyszyć coraz większe zainteresowanie miejscowej i okolicznej ludności, i jednocześnie zaczęto gromadzić własny sprzęt liturgiczny.
W 1943 r. zamieszkał w Michałowicach ks. dr Władysław Spikowski, kapłan wysiedlony z Poznania, który codziennie odprawiał Mszę Św. w kaplicy, a niedzielnymi kazaniami liturgicznymi pogłębiał znajomość życia religijnego wiernych. Poza sprawowaniem Eucharystii w kaplicy odbywały się rekolekcje i słuchano spowiedzi św. Oprawę muzyczną nabożeństw w kaplicy zapewniał chór młodzieżowy, złożony z 26 osób chłopców i dziewcząt, mający w swym repertuarze nawet łacińskie utwory czteogłosowe. Powoli wokół sprawowanych sakramentów św. i zasłuchania się w słowie Bożym, tworzyła się i umacniała więź przyszłej wspólnoty parafialnej.
W lutym 1945 r. odjechał do Poznania ks. W. Spikowski, opuszczając Michałowice na stałe. Po jego odjeździe, w kaplicy odbywała się tylko jeden raz w miesiącu Msza Św., sprawowana przez kapłana przywożonego z Więcławie. Z ogromnej skarbnicy darów Bożych dostępnych codziennie i na miejscu pozostało tak niewiele… Dla Michałowiczan tamtych dni było to już za mało…
19 maja 1946 r. odbyło się pierwsze walne zebranie gromadzkie. Wyłoniło ono dziewięcioosobowy Tymczasowy Komitet Budowy Kościoła i postanowiło wysłać delegację do Księcia-Kardynała Adama Stefana Sapiehy z prośbą o wyznaczenie księdza administratora dla zawiązującej się parafii w Michałowicach. Na grunt beneficjalny, czyli stanowiący zabezpieczenie materialne dla księdza administratora, postanowiono przeznaczyć czterohektarową działkę. Powstała ona w czasie komasacji gruntów przed II wojną światową. Wtedy to każdy rolnik zrzekł się „ze swojego” kilka metrów kwadratowych ziemi i przeznaczył je na plac pod kościół i na przyszłe probostwo. Trudno wyobrazić sobie bardziej wymowny i symboliczny dar zawiązującej się wspólnoty dla Kościoła: każdy z jej członków dawał to, co było podstawą jego życia – ziemię, „aby z kolei ona utrzymała zaproszonego do wspólnoty kapłana.
18 stycznia 1948 r. mieszkańcy Michałowic na walnym zebraniu wiejskim przekazali pod opiekę i w użytkowanie powyższą działkę ks. Marianowi Pałędze -wikariuszowi w Więcławicach, aby ten zajął się organizacją parafii. 12 lipca 1948 r. ks. M. Pałęga zamieszkał na terenie Michałowic, w użyczonym mu pokoju u p. Kawulów. Niemal natychmiast zawiązał sześcioosobowy Komitet Budowy Kościoła. W osobie ks. Mariana Michałowice pozyskały niezwykle gorliwego duszpasterza i świetnego organizatora, który swoją życzliwością i otwarciem na ludzi potrafił ich pozyskać dla sprawy Bożej: dla licznego i gorliwego udziału w nabożeństwach i ofiarnego zaangażowania się w tworzenie parafii, a zwłaszcza budowę plebanii i nowego kościoła. Tym samym zaistniał kolejny niezwykle ważny czynnik dla utworzenia nowej parafii – pojawił się człowiek, który duszę swoją dał, aby parafia stała się faktem i swoją energią ożywił ducha rodzącej się wspólnoty. Na tym etapie pozostało jeszcze uzyskać formalny akt stwierdzający założenie parafii, tzw. akt erekcyjny. Zanim jednak to się stało, gromada Michałowice przekazała (18 lipca), jako darowiznę pod cmentarz parafialny, działkę prawie półtorahektarową, która została poświęcona jako miejsce święte 24 października 1948 r. W tym samym czasie wykonano projekt nowej plebanii (p. inż. Krzyżanowski), poświęcono plac pod jej budowę i zrobiono fundamenty, i zaczęto prace przy wznoszeniu murów, pokryciu dachem i wykończeniowe (w latach 1948-49), przy niezwykłej pomocy i zaangażowaniu Michałowiczan i mieszkańców wiosek okolicznych.
1 czerwca 1949 r. Kuria Metropolitalna w Krakowie wydała dekret erekcyjny, mocą którego została powołana do życia nowa parafia w Michałowicach pod wezwaniem Najświętszej Maryi Panny Królowej Korony Polskiej, obejmująca wsie: Michałowice, Zerwaną, część Wilczkowie i Firlejowa, liczące łącznie około 1550 osób. Dekret ustanawiający nową parafię podpisał sam „Niezłomny Ksiązę”-Adam Stefan Sapieha Arcybiskup Metropolita Krakowski. 6 czerwca – w Dzień Zesłania Ducha Św. parafianie michałowiccy udali się procesjonalnie do Więcławie, aby pożegnać się z parafią-Matką. Istnienie parafii w Michałowicach stało się faktem: dotychczasowa grupa ludzi stała się wspólnotą parafialną, administrator -proboszczem a kaplica kościołem, wkrótce też – zaraz po przeprowadzce ks. Pałęgi na ukończoną właśnie plebanię (sierpień 1949 r.), rozpoczęto prowadzenie własnej kancelarii parafialnej. Trzeba było zacząć myśleć o budowie nowej, mogącej pomieścić wszystkich parafian świątyni…
Kalendarium
Dzieje składają się z wydarzeń: wśród nich są te ważniejsze, które stanowią momenty przełomowe, decydujące o kierunku i jakości historii, i te, które są zaledwie tłem – bez których jednak te pierwsze może w ogóle by nie zaistniały. Zostaną wydobyte jedne i drugie, tak jak zostały odnotowane przez kronikarza parafii, ukazując troskę i zaangażowanie konkretnych ludzi w życie wspólnoty parafialnej.
1950 rok – rozpoczęcie starań o zezwolenie na budowę nowego kościoła. Sytuacja polityczna decyduje, że muszą one pozostać na razie bezowocne.
1951 r. – Książę-Kardynał A. S. Sapieha ofiarowuje puszkę i pięć ornatów
nowej parafii. Był to wymowny gest wsparcia moralnego dla parafian starających się o zgodę na wzniesienie własnej świątyni.
Czerwiec 1952 r. – zezwolenia na budowę nadal nie ma. Wszyscy jednak są przekonani, że kościół zostanie wybudowany: sprowadzono wapno, piasek, kamień na budowę i 100 tys. sztuk cegły.
22 sierpień 1954 r. – pierwsza wizyta biskupia w Michałowicach. Wspólnotę parafialną odwiedza ks. biskup Franciszek Jop – parafia przeżywa zjednoczenie się wokół następcy apostołów, który pokrzepił zebranych słowem, młodzież (352 osoby) umocnił sakramentem bierzmowania i konsekrował dzwon, nadając mu imię N. M. P. Królowej Polski.
Grudzień 1956 r. – po „polskim październiku” nastąpił przełom. Prymasa Tysiąclecia Stefana kard. Wyszyńskiego zwolniono z więzienia. Michałowice zaś przeżywały „swoją” radość – po sześciu latach starań „odblokowano” zezwolenie na budowę kościoła parafialnego. W marcu 1957 r. można było oficjalnie kupić materiały budowlane. Potrzebne „były tylko pieniądze…
21 marzec 1957 r. – p. S. Cichy z małżonką podpisuje akt notarialny, mocą którego ofiaruje parafii dwa morgi ziemi. Za pieniądze z jej sprzedaży zostaje zakupiona blacha na pokrycie kościoła.
10 kwiecień 1957 r. – Urząd Wojewódzki w Krakowie zatwierdza plany budowy kościoła w Michałowicach autorstwa p. inż. Murczyńskiego – a zatem można już, zgodnie z prawem rozpocząć budowę.
13 czerwiec 1957 r. – rozpoczęło się wytyczanie fundamentów – prace przy nich, kosztujące dużo wysiłku i pieniędzy potrwają przez rok.
29 czerwiec 1958 r. – Arcybiskup E. Baziak, w obecności zebranych niemal w komplecie parafian i licznych gości, dokonuje wmurowania kamienia węgielnego w fundamenty kościoła wraz z aktem erekcyjnym parafii. Dostojeństwo obrzędu inicjacji budowy świątyni, płomienna przemowa Arcybiskupa i łaska Boża pobudziły nowego ducha w parafii. Rozpoczyna się, za cenę niezwykłych wyrzeczeń i heroicznej pracy, budowa jednego z najbardziej imponujących kościołów nie tylko w latach pięćdziesiątych.
21 czerwiec 1959 r. – odbywają się obchody dziesięciolecia istnienia parafii. Przewodniczy im młody biskup Karol Wojtyła, sprawując Mszę św. w murach budującego się kościoła.
1 listopad 1959 r. – Wszystkich Świętych można juz uczcić w ukończonych murach budowanej świątyni. Następne zadania to szalowanie sklepienia, gzymsów, zbrojenie i betonowanie – najtrudniejsze-to wykonać kopułę.
1961 r. – prace przy kopule kościoła: najpierw trzeba wykonać ramę pod kopułę. Praca trwa od rana do drugiej w nocy. Bierze w niej udział 130 osób. Od 15 września trwają prace przy szalunkach i zbrojeniu kopuły a także przy dachu. Wykonują ją cieśle bezinteresownie. Przez dwa listopadowe dni (9-10. XI) prawie cała parafia pracuje przy zalewaniu kopuły betonem. Olbrzymi wysiłek, ale…na Mszy deszcz już nie będzie lał się za kołnierze…
1962 – 1963 – trwają prace wykończeniowe. Pracują przede wszystkim miejscowi fachowcy jako wolontariusze. W lipcu 1963 r. znika z kościoła las rusztowań, zaczyna się wyrównywanie placu i robienie płyty posadzkowej.
8 wrzesień 1963 r. – do Michałowic przybywa biskup Karol Wojtyła, aby poświęcić nową świątynię na chwałę Bogu. Po własnoręcznym otworzeniu bram przekracza progi domu Bożego i wchodzi do jego wnętrza. Za nim do kościoła procesjonalnie podąża lud Boży michałowickiej parafii. Sumę odprawił ks. Mikołaj Kuczkowski – Kanclerz Kurii Metropolitalnej. Na nieszpory przyjeżdża bp Julian Groblicki i prałat Czartoryski. Podniosła atmosfera, dużo ciepłych, życzliwych słów, podziękowania…takie chwile są nagrodą za trud…Ks. M. Pałęga ukradkiem ociera łzę – jest szczęśliwy – jak i jego parafianie.
12 lipiec 1964 r. – uroczystościom związanym z piętnastoleciem parafii przewodniczy ks. kanclerz M. Kuczkowski, człowiek niezwykłego formatu, który od początku wspierał moralnie ks. Mariana. Parafia jako wotum wdzięczności ofiaruje Chrystusowi tabernakulum – miejsce Jego przebywania wśród nas pod Najświętszymi Postaciami.
11-18 lipiec 1965 r. – głoszone są pierwsze w dziejach parafii misje. Ich znakiem pozostał krzyż misyjny wzywający do nawrócenia i przemiany serc.
8-9 listopad 1965 r. – delegacja parafii modli się na Jasnej Górze w ramach tzw. czuwania soborowego. Z Częstochowy zostaje przywieziona kopia Obrazu Jasnogórskiego, poświęcona przez ks. Prymasa Stefana kard. Wyszyńskiego. Od Bożego Narodzenia 1965 r. Matka Boża w znaku tej kopii pielgrzymuje po rodzinach parafii, goszcząc w każdym domu dobę, wzywając do modlitwy i przemiany serc. Peregrynacja trwa ponad rok.
22 – 29 wrzesień 1968 r. – parafia przygotowuje się do I Nawiedzenia parafii przez Matkę Bożą w cudownej kopii Ikony Jasnogórskiej.
30 wrzesień – 1 październik 1968 r. – uroczystość Nawiedzenia Parafii. Znakiem obecności Matki Bożej była, po aresztowaniu kopii Matki Bożej przez milicję, zapalona świeca. Matka Boża potrafi poruszyć serca i skłonić je do przemiany. Bardzo dużo osób przystępuje do spowiedzi i komunii św.
16 sierpień 1970 r. – Ksiądz Kardynał Karol Wojtyła Arcybiskup Metropolita Krakowski konsekruje nowy ołtarz i zamurowuje w nim relikwie św. Stanisława i bł. Wincentego Kadłubka. Umiejscowienie relikwii w ołtarzu jest dopowiedzeniem prawdy o nim – mówił wtedy Ksiądz Kardynał: ma się na nim spełniać Ofiara Chrystusa dopowiadana ofiarą człowieka. Święci już ją dopełnili. Ołtarz pozostaje znakiem wyzwania dla każdego biorącego udział we Mszy Św., aby dopowiedzieć Ofiarę Chrystusa swoim życiem.
Czerwiec 1976 r. – schorowany i zmęczony wysiłkiem organizowania parafii ks. Marian Pałęga przechodzi na emeryturę. Jego następcą zostaje ks. Alojzy Strączek.
19 – 20 luty 1977 r. – Ksiądz Kardynał dokonuje biskupiej wizytacji parafii: nawiedza chorych, rodziny wielodzietne, rozmawia z dziećmi, młodzieżą i dorosłymi, błogosławi…Jest jak Dobry Pasterz między swymi owcami. Za rok odjedzie do Rzymu i pozostanie tam jako następca św. Piotra, przyjmując imię Jan Paweł II.
1979 r. – cały czas trwają prace przy kościele. Rozpoczyna się nowa inwestycja -trzeba ogrodzić kościół.
22 wrzesień 1979 r. – parafię odwiedza nowy biskup ordynariusz Ksiądz Kardynał Franciszek Macharski Arcybiskup Metropolita Krakowski, przywożąc ze sobą relikwie św. Stanisława Biskupa i Męczennika. 900-lecie męczeńskiej śmierci św. Stanisława w obronie prawdy staje się aktualnym wezwaniem do obrony prawdy i podjęcia dla niej ofiar.
19 grudzień 1980 r. – umiera budowniczy i organizator parafii w Michałowicach. Zostaje pochowany jako jej kamień węgielny przy samych murach, koło głównego wejścia. Pogrzeb jest manifestacją wdzięczności za dar parafii, której ks. Marian dał życie płacąc w zamian swoim własnym. Michałowiczanie deklarują pamięć i obecność przy grobie w każdą rocznicę śmierci Księdza Założyciela parafii.
Czerwiec 1982 r. – proboszczem zostaje mianowany ks. Kazimierz Tulik. Przy niezwykłym zaangażowaniu Rady Parafialnej przeprowadzone są liczne i pracochłonne inwestycje przy remoncie dachu, ociepleniu stropu kościoła, założeniu ogrzewania elektrycznego w kościele, założenie nowych okien, poszerzeniu i ogrodzeniu cmentarza.
Lata 1990 – 1995 – realizacja całkowitego wystroju wnętrza kościoła i kopuły. Projekt wykonał i prace prowadził p. mgr arch. M. Kauczyński. Kościół uzyskał bardzo oryginalny wystrój świetnie skomponowany z jego bryłą, stwarzający atmosferę przeżycia religijnego, będąc zarazem swoistą katechezą dla gromadzącego się ludu Bożego poprzez ukazanie scen ewangelicznych i z życia świętych. Dodatkowo nastrój budowany jest przez refleksy światła przedostającego się do wnętrza świątyni przez 48 okien z witrażami, przedstawiającymi świętych i błogosławionych polskich. Świątynia, po z górą 35 latach pracy, została przygotowana do konsekracji i uroczystego poświęcenia jej na wyłączną służbę Bogu. Parafię do przeżycia wyjątkowych obrzędów konsekracji kościoła przygotował ks. Władysław Dyrcz, który objął urząd proboszcza w Michałowicach we wrześniu 1994 r.
11 czerwiec 1995 r. – Ksiądz Kardynał Franciszek Macharski dokonuje konsekracji michałowickiej świątyni. Konsekrowany kościół jest jak starotestamentalny Namiot Spotkania, w którym spotykają się Bóg i człowiek, ludzkie pragnienie szczęścia i Boża moc przemiany, ludzka miłość i Bóg, który jest samą Miłością i wzorem życia z miłości. Michałowice otrzymały Dom Boży, w którym On nieustannie oczekuje na człowieka i chce obdarzać go miłością i łaskami.
14 grudzień 1997 r. – Ksiądz Kardynał dokonuje konsekracji dzwonów, którym nadano imiona: Jan Paweł II i św. Bartłomiej. Poświęcił też główne drzwi do kościoła z płaskorzeźbami przedstawiającymi święta maryjne.
1997 – 1998 r. – trwa kompleksowy remont plebanii i adaptacja strychu na mieszkania. Pozyskanie nowych mieszkań umożliwia zaangażowanie w duszpasterstwo parafialne drugiego księdza. Najpierw odbywa roczną praktykę diakon Zbigniew Medoń, a od sierpnia 1998 r. zamieszkuje na plebanii, pomagając Księdzu Proboszczowi w duszpasterstwie ks. Krzysztof Litwa. Zwieńczenie prac remontowo-adaptacyjnych stanowił akt ponownego poświęcenia plebanii przez Księdza Biskupa Kazimierza Nycza we wrześniu 1998 r.
Wrzesień 1998 r. – rozpoczyna się duchowe przygotowanie do Nawiedzenia parafii przez Matkę Bożą w cudownej kopii Jasnogórskiego Obrazu. Przygotowanie ma charakter chrystocentryczny, ukierunkowując parafian na przyjęcie Jezusa poprzez Maryję i przemianę życia według Jego wymagań. Mają w tym dopomagać konferencje głoszone w czasie Nowenny Miesięcy, podjęcie dzieła duchowej adopcji i idei trzeźwościowej.
Styczeń 1999 r. – rozpoczyna się nawiedzanie domów parafian przez kopie obrazu Matki Bożej. Przyjęcie Matki Bożej w znaku obrazu stało się dla rodzin swoistymi rekolekcjami. Zazwyczaj rodzina w komplecie gromadziła się w kościele, jej członkowie przystępowali do spowiedzi, a później wspólnie w pełni uczestniczyli w Eucharystii. Po Mszy św. i specjalnym nabożeństwie Maryja była zapraszana do domów, gdzie przebywała w rodzinnej atmosferze skupienia i rozmodlenia. Równocześnie z przygotowaniem duchowym parafii, gromadzony był dar materialny na Nawiedzenie-za zebrane ofiary został wykonany chodnik z kostki przed kościołem.
3-4 maj 1999 r. – parafia przeżywa II Nawiedzenie przez cudowną kopię Jasnogórskiego Obrazu. Na uroczystości powitania Matki Bożej pod przewodnictwem Księdza Biskupa Stanisława Smoleńskiego przybyła prawie cała parafia. Chrystusa w Komunii św. przyjęło ponad 1200 osób. Czuwanie przy Matce Bożej trwało całą dobę…W oczy Maryi zawsze wpatrzone były liczne oczy zgromadzonych…Pożegnanie Maryi połączone było z podjęciem zobowiązań parafii między innymi do częstszego udziału we Mszach św. – także w tygodniu, do gorliwszego .czczenia Matki Bożej poprzez udział w specjalnych nabożeństwach maryjnych (Apel Jasnogórski, Nowenna Nieustająca do Matki Bożej Królowej Polski i inne). Długie miesiące przygotowań zostały wynagrodzone przez Maryję. Wielu ocierało wilgotne oczy…Matka Boża dała odczuć, że była z parafią przez 50 lat, jest i będzie…
10 październik 1999 r. – uroczystemu zakończeniu obchodów Pięćdziesięciolecia parafii w Michałowicach przewodniczy Ksiądz Biskup Kazimierz Nycz. Dziękczynne „Ciebie Boga wysławiamy” zamyka 50 lat jej dziejów. Biskupie błogosławieństwo otwiera nowe stronice historii parafii-wspólnego zadania…
Bryła i wystrój naszego kościoła
Kościół zaprojektowany przez p. inż. arch. Murczyńskiego, a rozpracowany przez inż. B. Nowaka z Masłomiącej, zalicza się do kościołów stylu bazylikowego. Jest on budowlą nowoczesną i śmiałą w rozwiązaniach jak na czasy, w których powstawał. Cechuje się harmonią, która sprzyja skupieniu i nadaje przestrzeni wymiar miejsca świętego. Zaletą jego jest także funkcjonalność, wynikająca przede wszystkim z dobrej akustyki i dobrej widoczności ołtarza prawie z każdego miejsca kościoła.
Wpływająca na walory estetyczne i majestatyczność świątyni jej wysokość, ze strony praktycznej stanowi poważny problem, gdy chodzi o ogrzanie powietrza w środku kościoła w zimie. Wnętrze kościoła zostało uformowane na rzucie krzyża, tworząc jednorodną przestrzeń świątyni, z wydzieloną z lewej strony prezbiterium kaplicą przeznaczoną na codzienny użytek (nabożeństwa w małych grupach, katecheza, spotkania formacyjne itd.).
Całościowy wystrój kościoła w Michałowicach zrealizowano w latach 1990-95. Elementy tego wystroju wykonane są w trwałych technikach plastycznych – mozaika ceramiczna, sgrafitto, witraż. Graficzne ryty w tynkach kolorowych nawiązują do maryjnego tytułu świątyni, kolejne sceny w czaszy kopuły to: Zwiastowanie, Nawiedzenie, Boże Narodzenie, Ofiarowanie, Znalezienie w Świątyni, cud w Kanie…
Prezbiterium kościoła ma charakter chrystocentryczny. Uwielbiony Chrystus (rzeźba Tadeusza Szpunara) ukazuje swoje chwalebne rany. W tle mozaikowym są zobrazowane objawienia Chrystusa po zmartwychwstaniu (chrystofania). Tabernakulum wraz z oprawą mówi o wieczorze w Emaus – jak po łamaniu chleba uczniowie poznali Pana, ten znak jest i dla nas ciągle żywy (tabernakulum wykonano w pracowni Andrzeja Szpunara w Przemyślu).
Na bocznych ścianach prezbiterium znajdują się mozaiki o tematyce eucharystycznej: rozmnożenie chleba, ostatnia wieczerza. W lewym ramieniu transeptu umieszczony jest ołtarz patronki parafii i kościoła: Matki Bożej Królowej Polski. Obraz jest wierną kopią obrazu Jasnogórskiego wykonaną przez ks. dr. J.A. Nowobilskiego. Tło obrazu – to wielka opowieść o licznych sanktuariach polskich, gdzie króluje Matka, ta sama co w Jasnogórskim klasztorze.
Przeciwległe ramię transeptu poświęcone jest Św. Bratu Albertowi, jego grób w kościółku ECCE HOMO jest tak blisko Michałowic. Mozaika snuje opowieść o jego życiu i świętości: powstaniec, malarz, tercjarz posługujący ubogim w ogrzewalni i na krakowskim Kazimierzu.
Mozaikowa droga krzyżowa spina jak klamrą całe wnętrze. W witrażowych oknach przesuwają się postacie świętych polskich idących po polskiej ziemi, od czasów wojciechowych aż po współczesne dni (sługa Boży, kard. Wyszyński i Ojciec Św.)
Boczna kaplica poświęcona jest Miłosierdziu Bożemu. Na ścianach wykonane zostały rysunki grafitowe ilustrujące przypowieści ewangeliczne mówiące o Bogu Miłosiernym.
Ostatnią wielką inwestycją była fundacja wielkich drzwi do kościoła (odlew mosiężny wykonany w pracowni A. Szpunara). Tematem ich są święta maryjne w kalendarzu liturgicznym. Wysoko na frontonie kościoła ustawiony posąg Królowej Polski błogosławi parafii michałowickiej (dzieło T. Śliwy).
